Angielski już znasz. Który język wybrać jako kolejny i dlaczego właśnie ten może ci się opłacić w przyszłości?

globusy, świat, geografia

Dawniej znajomość angielskiego była przepustką do lepszej pracy czy zagranicznych podróży. Dziś angielski to standard, a żeby osiągnąć przewagę na rynku pracy, warto poznać przynajmniej jeszcze jeden język obcy. Właściwy wybór w tym zakresie powinien wynikać z kilku kryteriów, zamiast opierać się wyłącznie na łatwości czy popularności. W tym artykule przyglądamy się więc bliżej temu zagadnieniu, wyjaśniając, który język warto znać i jak się go szybko nauczyć.

Od czego zacząć wybór języka obcego?

Przy podejmowaniu decyzji warto uważać na częste pułapki. Szczególnie groźny jest tak zwany owczy pęd – wybieranie języka, który biorą wszyscy, bez dopasowania go do twoich planów i swojego temperamentu. Kolejny to przekonanie, że język ma być tylko narzędziem do pracy, a nie umiejętnością ćwiczoną i praktykowaną latami. W rzeczywistości najbardziej opłaca się ten język, którego będziesz chętnie używać. Tylko wtedy utrzymasz bowiem motywację niezbędną do nauki i regularnego szlifowania nabytych już kompetencji.

W związku z tym zastanów się nad czterema kwestiami. Po pierwsze, pomyśl, gdzie widzisz siebie za 10 lat. Nie ma to być szczegółowy plan życia, ale ogólny kierunek, w którym chcesz się rozwijać. Skup się na interesującym cię kierunku studiów, pociągającym mieście lub kraju, a także branży, w której chciałbyś pracować. Następnie ustal, jakimi naturalnymi drogami kontaktu z językiem dysponujesz. Mogą być to filmy, drużyny sportowe, regionalna kuchnia albo grupy zagranicznych znajomych. Po trzecie, określ ulubiony styl nauki. Jedne języki wymagają skupienia na porządku i regułach, podczas gdy inne pozwolą ci zacząć mówić niemal od razu. Na koniec potrzebujesz dostępu do dobrego nauczyciela i przyjaznego środowiska nauki. Gdy rozstrzygniesz te dylematy, twój wybór będzie strategiczną decyzją, a nie loterią.

Czy niemiecki naprawdę przydaje się do pracy?

Niemiecki cieszy się w Polsce opinią pragmatycznego, gdyż Niemcy to jeden z naszych najważniejszych partnerów gospodarczych. Dodatkowo duża część tamtejszych firm ma u nas oddziały, a także współpracuje z lokalnymi podwykonawcami. W praktyce oznacza to, że w wielu branżach niemiecki potrafi podnieść twoją atrakcyjność na rynku pracy. Mowa tu zwłaszcza o przemyśle, logistyce, inżynierii czy obsłudze klienta. Warto jednak zauważyć, że próg wejścia bywa tu wyższy niż w angielskim. Nauka wymaga systematyczności, trzeba przyswoić specyficzną odmianę przez przypadki, nie zapominając o składni i pisowni. Musisz więc postawić na uporządkowaną pracę i konsekwentne budowanie kompetencji, by osiągnąć sukces. Z jednej strony jest to pewien kłopot, ale jeśli wytrwasz, będziesz atrakcyjnym wyborem dla niejednego pracodawcy. W ten sposób niemiecki stanie się wymagającą inwestycją, lecz o przewidywalnym zwrocie. Na szczęście, dostęp do kursów i podręczników jest ogromny. Lekcje niemieckiego oferuje większość szkół średnich, a jeśli w twojej placówce ich nie ma, odpowiedni kurs prawdopodobnie znajdziesz dość szybko.

Czy hiszpański jest łatwiejszy od niemieckiego?

Hiszpański kusi przede wszystkim tym, że stosunkowo szybko daje poczucie sprawczości. Wymowa jest tam dość regularna, dzięki czemu rozmowy o codziennych sprawach przeprowadzisz już po kilku tygodniach nauki. Wiele osób przekonuje ten argument, ponieważ w drugim języku w szkole liczą się też satysfakcja i namacalne postępy, a właśnie to zapewnia omawiany język. Nie oznacza to jednak, że przyswojenie wszystkiego nie będzie wymagało pracy. Początki są faktycznie dość przyjemne, lecz potem pojawiają się schody. Dochodzą bowiem czasy, tryby czy językowe niuanse, a na wyższych poziomach trzeba posiadać bogate słownictwo i rozbudowany styl mówienia.

Mimo tego, język ten ma ogromną wartość praktyczną. Używa się go w wielu krajach, przydaje się w podróżach, w kulturze i biznesie. Warto jednak pamiętać, że wspomniana łatwość zależy od ciebie. Jeśli lubisz rozmawiać i nie boisz się gramatycznych błędów, hiszpański będzie dobrym wyborem. Gdy natomiast preferujesz analityczne podejście, niemiecki może okazać się paradoksalnie bardziej przystępny.

Kto powinien wybrać francuski?

Choć wymowa i pisownia potrafią zniechęcić, jest to jeden z praktyczniejszych języków. Używa się go w dyplomacji, instytucjach europejskich, biznesie, a także w gastronomii i modzie. Jeśli planujesz karierę w dużych organizacjach, w środowisku unijnym albo w sektorach związanych z komunikacją, warto przełknąć początkowe trudności. Dodatkowy plus jest taki, że znajomość francuskiego ułatwia wejście w inne języki romańskie. Gdy więc w przyszłości zapragniesz poznać włoski czy portugalski, start będzie znacznie łatwiejszy.

Chęć taka jest dość prawdopodobna, gdyż włoski to świetne narzędzie do budowania relacji. Wykorzystują go też firmy modowe i branża kulinarna, a sam język jest delikatny i przyjemny dla ucha. Z kolei portugalski przyda się nie tylko w Portugalii, ale też w Brazylii, czyli na ogromnym i dynamicznie rozwijającym się rynku. Gdy więc chcesz języka, którego nie ma w pierwszej lepszej klasie, portugalski bywa dobrym wyborem.

Języki azjatyckie – inwestycja czy hobby?

Chiński, japoński i koreański często określane są jako języki przyszłości. Chiny stają się potężnym mocarstwem, Japonia to zagłębie gamingu i ciekawa kultura, z kolei firmy koreańskie zyskują coraz większe uznanie na świecie. W praktyce nauka wymaga znacznie więcej czasu niż w przypadku większości języków europejskich, zwłaszcza jeśli mówimy o czytaniu i pisaniu. Z tego powodu musisz mieć świadomość, że szybkie efekty komunikacyjne mogą być trudne do osiągnięcia. Powinieneś więc potraktować to wyzwanie jak długoterminowy projekt, a nie szybki kurs. Jeśli naprawdę cię to pociąga i masz dostęp do dobrego nauczyciela, możesz zbudować umiejętność, która będzie wyróżnikiem przez długie lata.

W tym miejscu warto zauważyć, że sam język nie otworzy ci jeszcze drzwi do kariery zawodowej. Rynki azjatyckie różnią się bowiem od europejskich standardów i przyzwyczajeń, dlatego oprócz języka powinieneś zapoznać się z tamtejszą kulturą i zwyczajami.

Dlaczego warto postawić na języki słowiańskie?

Wybierając drugi język w szkole, nie musisz sięgać po globalnych gigantów. Czasem bardziej sensowny jest język regionu, taki jak czeski czy słowacki. Bywają one łatwiejsze na starcie, dzięki podobieństwu słowiańskich struktur, a do tego są niemniej przydatne niż francuski czy niemiecki. Dla przykładu mnóstwo firm stawia na współpracę transgraniczną, Czechy i Słowacja to również tereny ciekawe turystycznie. Z kolei ukraiński może być atutem w wielu codziennych kontaktach, gdyż ludność ukraińska stanowi jedną z większych grup migrantów w Polsce. Szybciej więc zaczniesz rozumieć i mówić, co da ci realną radość z wykonanej pracy.

Czy warto wybierać język, którego nie zna większość klasy?

Nie ulega wątpliwości, że popularny język zapewnia więcej komfortu. Masz do dyspozycji mnóstwo podręczników, korepetytorów, materiałów pomocniczych i treści w sieci. Z drugiej strony, jeśli wszyscy wybiorą to samo, konkurencja rośnie, a ty tracisz atut wyjątkowości. Z tego powodu czasem dobrze jest zaryzykować, pamiętając o trzech przewagach języka niszowego.

Po pierwsze, rynek pracy premiuje rzadkie kompetencje, bo znacznie trudniej je zastąpić. Po drugie, nisza często daje szybsze możliwości praktykowania. Gdy tylko ty potrafisz się porozumieć w danym języku, prędzej czy później trafisz na sytuację, kiedy ta umiejętność naprawdę się przyda. Wreszcie po trzecie, zapamiętają cię nauczyciele i koordynatorzy projektów. Gdy szkoła zechce nawiązać międzynarodową współpracę, będziesz mógł się wykazać i zyskać szansę na podniesienie oceny. Jednocześnie, musisz uczciwie ocenić ryzyko. Jeśli chcesz uczyć się wyłącznie na lekcjach i nie masz przestrzeni na samodzielną pracę, niszowy drugi język w szkole może okazać się zbyt dużym wyzwaniem.

Jak szybko można dojść od zera do poziomu komunikatywnego?

Zanim przejdziemy do szczegółów, warto zrozumieć definicję poziomu komunikatywnego. Oznacza on sytuację, kiedy potrafisz załatwić podstawowe sprawy w podróży, opowiedzieć o sobie czy zrozumieć proste instrukcje. Jeśli chcesz osiągnąć to w stosunkowo krótkim czasie, skup się na trzech filarach. Pierwszy to słowa i zwroty, które pojawiają się najczęściej w codziennych rozmowach. Drugi to popularne struktury, podstawowe łączniki myśli, a także opisy w czasie teraźniejszym. Trzecim filarem jest kontakt z żywym językiem. Czytaj artykuły w internecie, oglądaj filmy bez dubbingu, a przede wszystkim nie bój się mówić. Do tego ostatniego możesz wykorzystać choćby aplikacje mobilne, gdzie z pomocą asystenta AI odegrasz krótkie scenki sytuacyjne.

Pamiętaj też, by ćwiczyć regularnie. Większy postęp da ci kilka minut dziennie niż wielogodzinna sesja raz w miesiącu. W nauce języka kluczowe jest bowiem częste korzystanie i utrwalanie nabytej wiedzy, a nie bierne czytanie zasad z podręcznika.

Jak połączyć szkolne lekcje z samodzielną nauką języka?

Szkoła daje ramy, lecz rzadko oferuje wystarczającą liczbę godzin, by zanurzyć się w języku. W związku z tym, lekcje traktuj jedynie jako fundament. W ich trakcie masz poznać zasady gramatyki, rozwiać wątpliwości poprzez rozmowę z nauczycielem, a także zweryfikować wiedzę podczas sprawdzianu.

Z kolei językową przewagę zapewni ci praca po lekcjach. Wystarczy nawet kilkanaście minut, o ile będziesz ćwiczyć niemal codziennie. Porozmawiaj wówczas z aplikacją, obejrzyj krótki materiał wideo w danym języku, powtórz słówka albo zapisz kilka zdań. Jeśli opanowałeś już angielski, możesz go teraz wykorzystać. Wiele kursów uczy hiszpańskiego czy niemieckiego po angielsku, co ma dwie zalety. Po pierwsze utrzymujesz kontakt z angielskim, a po drugie w tym samym czasie poznajesz drugi język.

Najnowsze wpisy

Praca domowa jest jednym z tych szkolnych doświadczeń, które mimo upływu lat...

Niemal przed każdym egzaminem pojawia się pytanie o to, czy warto poświęcić...

Wielu z nas ma poczucie, że współczesna praca czy szkoła wręcz wymagają...

Nauczycielka wskazująca palcem
Bądź na bieżąco!

Chcesz wiedzieć więcej?

Podając adres e-mail, wyrażasz zgodę na otrzymywanie od WSiP informacji handlowych dotyczących produktów i usług WSiP przekazywanych za pomocą telekomunikacyjnych urządzeń końcowych oraz tzw. automatycznych systemów wywołujących, drogą elektroniczną na podany adres e-mail.