Triki pamięciowe dla leniwych: jak w 10 minut zrobić hak pamięciowy, który zostanie ci w głowie na lata?

gra, dzieci, pamięć, gra pamięciowa

Jeżeli chcesz coś naprawdę zapamiętać, nie wystarczy tylko patrzeć na słowa zapisane w podręczniku. Mózg przechowuje bowiem głównie to, co zostało przetworzone aktywnie, a nie jedynie biernie przeczytane. Oznacza to, że zamiast uczyć się dłużej, należy robić to mądrzej. W tym poradniku znajdziesz kilka praktycznych wskazówek, które pomogą ci lepiej kojarzyć i zapamiętywać.

Co to są haki pamięciowe?

To indywidualne skojarzenie powiązane z konkretną informacją, aby łatwiej ją później wydobyć z czeluści pamięci. Może być to obraz, rym, zabawna scena, porównanie, skrót i wiele więcej. Gdyby chcieć przedstawić definicję bardziej obrazowo, porównajmy hak pamięciowy do uchwytu szuflady. Pociągasz za niego, otwierasz szufladę, a tam czekają na ciebie definicje, wzory czy nazwiska. Jedyna różnica jest taka, że w przeciwieństwie do estetyki mebli, hak w twojej głowie nie musi być elegancki. Musi być za to nietypowy i osobisty, a im bardziej osobiste skojarzenie wybierzesz, tym skuteczniejsze się okaże. Mózg zapamiętuje bowiem głównie dane wyróżniające się z tła, które dodatkowo są dla niego atrakcyjne. Z kolei jeszcze jedna powtórka rozdziału z podręcznika w praktyce daje niewiele, gdyż zamiast się uczyć, twój wzrok po prostu prześlizguje się po tekście.

Jak stworzyć pierwszy hak pamięciowy?

Na samym początku wybierz konkretną informację. Następnie pomyśl, z czym ci się ona kojarzy. Skup się na pierwszej myśli, która ma obraz, dźwięk lub emocję. Kolejny krok to wyolbrzymienie znalezionego skojarzenia. Gdy na przykład pojęcie połączyłeś z jakąś postacią, zrób z niej bohatera sceny, wykonującego określone czynności. Gdy natomiast chcesz zapamiętać procesy we właściwej kolejności, ułóż z nich chronologiczną opowieść.

Dobrze jest też zakotwiczyć to wszystko w czymś, co już znasz. Takie postacie mogą chociażby przechodzić przez twoją sypialnię, siedzieć przy stole w salonie albo gotować w kuchni. Na koniec spróbuj przywołać ten obraz z pamięci. Rób to kilkukrotnie, by mózg dostał sygnał, że powinien te dane przechowywać, bo będą ci jeszcze potrzebne.

Czy dobra pamięć to talent, a może da się ją wytrenować?

Wielu z nas zazdrości ludziom, którzy twierdzą, że wszystko łapią w lot. Uważamy wtedy, że zapewne stoi za tym jakiś wrodzony talent. Niewątpliwie istnieją indywidualne różnice w tempie uczenia się, zdolnościach do koncentracji oraz łatwości przywoływania informacji. Nie oznacza to jednak, że pamięć jest cechą zabetonowaną raz na zawsze. W dużej mierze liczy się strategia, a problemy często wynikają z nieskutecznych metod nauki.

Trening pamięci działa podobnie do rozwijania każdej innej umiejętności. Nie polega na magicznym zwiększaniu pojemności głowy, lecz na poprawie kodowania, porządkowania i wydobywania informacji. Jeśli nauczysz się tworzyć dobre skojarzenia, grupować materiał, wracać do niego w odpowiednich odstępach i aktywnie sprawdzać samego siebie, z pewnością zauważysz sporą różnicę.

W praktyce osoby chwytające w lot robią to właśnie dlatego, że wypracowały zestaw właściwych nawyków. Tworzą chociażby krótkie notatki własnymi słowami, zamiast przepisywać książkę. Z zewnątrz ich błyskawiczna nauka wygląda wówczas jak naturalna łatwość, a od środka jest po prostu sprytną metodą kondensowania wiadomości.

Ile trzeba ćwiczyć pamięć, żeby zobaczyć efekt?

To zależy od punktu wyjścia i rodzaju materiału, ale pierwsze efekty można zauważyć zaskakująco szybko. Często już po kilku dniach dostrzeżesz, że mniej czasu tracisz na bezradne czytanie, za to częściej potrafisz przywołać treść bez zaglądania do notatek. Co istotne, nie musisz poświęcać czasu na wymyślne ćwiczenia pamięciowe. Wspomniane efekty zapewnią krótkie, choć regularne sesje. Wystarczy nawet kilka minut na tworzenie skojarzeń, a potem kolejne kilka minut na ich utrwalanie.

Gdy na przykład uczysz się słówek, od razu łącz je z konkretnym dźwiękiem czy obrazem. Z kolei powtarzając materiał do egzaminu, po przeczytaniu akapitu zasłoń tekst i spróbuj własnymi słowami wyjaśnić, o co chodziło. Warto też zauważyć, że pamięć długotrwała nie buduje się wyłącznie w trakcie nauki. Dzieje się to również podczas przerw i snu, kiedy mózg utrwala ślady pamięciowe. Właśnie dlatego nie warto wkuwać wszystkiego w ciągu jednego wieczoru, ale wracać do materiału regularnie. Wymaga to rzecz jasna pewnej dyscypliny, jednakże zapewnia znacznie lepszą skuteczność.

Czy mnemotechniki działają tylko w historii i biologii, czy też w matematyce?

Wiele osób uważa, że techniki pamięciowe sprawdzają się wyłącznie przy datach, nazwach i definicjach. Tymczasem mogą być niezwykle pomocne również w matematyce, fizyce, chemii czy programowaniu. Oczywiście nie zastąpią one zrozumienia, ale będą znakomitym wsparciem. Przydadzą się chociażby do przyswojenia typowych błędów, kolejności działań albo zależności między wzorami. W chemii da się zapamiętywać szeregi, reguły oraz wyjątki, stosując zabawne porównania. Nawet w nauce ekonomii haki przydadzą się do kojarzenia etapów i kolejności procedur, numerów urzędowych druków czy skrótów instytucji finansowych.

Nie można też pominąć języków obcych, gdzie mnemotechniki są wręcz naturalne. Gdy jakieś słowo brzmi podobnie do polskiego odpowiednika, połączenie ich powinno być oczywistą drogą. Równie częste są wyrazy, których brzmienie ma imitować jakieś zjawisko. Doskonałym przykładem jest angielskie „flush”, oznaczające „spłukać”. Słysząc je, niemal automatycznie na myśl przychodzi dźwięk, jaki wydaje toaletowa spłuczka podczas pracy.

Jak połączyć trening pamięci z codziennym życiem?

Przede wszystkim, nie traktuj tego zadania jako kolejnego obowiązku. Znacznie lepiej wcielić je w codzienne życie, modyfikując nieco sposób myślenia. Gdy musisz zrobić zakupy, zrezygnuj z tradycyjnej papierowej listy. Zamiast niej wyobraź sobie niezbędne ci produkty, w różnych zabawnych i nienaturalnych scenach. Pomidory mogą tańczyć z bochenkami chleba, mleko siedzieć na kierownicy roweru, a nitki makaronu kłębić się pod nogami jak niesforne węże.

W codziennych sytuacjach zastanawiaj się też, z czym kojarzą ci się napotkane osoby, hasła czy przedmioty. Następnie próbuj odtwarzać te rzeczy z pamięci, nawet jeśli to tylko imię kierowcy taksówki albo nazwa producenta napojów. By sprawdzić skuteczność, wracaj do tych treści po czasie. Jeśli zdołasz przypomnieć sobie wspomniane imię po kilku dniach, twoja metoda działa. Jak widzisz, nie musisz wykrajać w harmonogramie dodatkowych godzin na trening zapamiętywania. Sprawia to, że nawet jeśli jesteś wyjątkowo zapracowany, możesz usprawniać mózg i poprawiać swoje zdolności.

Podsumowanie

Nie czekaj biernie na lepszą pamięć, ale zacznij nad nią pracować. Zamieniaj suche treści w efektowne obrazy, łącz nowe informacje z już poznanymi, odtwarzaj bez patrzenia i wracaj do materiału po czasie. Wszystko to nie jest sztuką dla wybranych, lecz prostymi narzędziami, które ułatwiają przyswajanie informacji. Wystarczy tylko odpowiednio je wdrożyć, by trening pamięci nie kojarzył się z wyzwaniem ponad siły, a pierwsze efekty pojawiły się już po kilku dniach.

Najnowsze wpisy

Wprowadzanie edukacji cyfrowej często wiąże się z dużymi oczekiwaniami – zarówno ze...

Nauka języków online daje dużą elastyczność, ale jednocześnie wymaga większej samodzielności i...

Poszukując sposobu na osiąganie lepszych ocen, zwykle do głowy przychodzą korepetycje, tworzenie...

Nauczycielka wskazująca palcem
Bądź na bieżąco!

Chcesz wiedzieć więcej?

Podając adres e-mail, wyrażasz zgodę na otrzymywanie od WSiP informacji handlowych dotyczących produktów i usług WSiP przekazywanych za pomocą telekomunikacyjnych urządzeń końcowych oraz tzw. automatycznych systemów wywołujących, drogą elektroniczną na podany adres e-mail.