Ile ekranu to za dużo? Zdrowe granice korzystania z telefonu przez nastolatków – poradnik dla rodziców

Telefon w rękach nastolatka nie musi być wrogiem. Jest to dziś ogromne wsparcie w procesie edukacji, źródło rozrywki i narzędzie do kontaktu z bliskimi. Należy jednak zadbać o prawidłową higienę cyfrową i jakość aktywności, by smartfon stał się szansą, a nie zagrożeniem. W tym artykule przyglądamy się temu zagadnieniu, wyjaśniając, jak wyznaczać zdrowe granice korzystania z mobilnych urządzeń przez nastolatków.

Ile godzin przed ekranem jest w porządku?

Choć wydaje się to zaskakujące, nie istnieje jedna magiczna liczba. Relacja między czasem spędzonym przed ekranem a dobrostanem młodych ludzi jest złożona. Liczą się nie tylko ilość czasu, ale przede wszystkim charakter przeglądanych treści, cel użycia czy indywidualna podatność. Dlatego współczesne zalecenia kładą nacisk na jakość aktywności, unikając wyznaczania sztywnych ram czasowych. Co równie ważne, ekran nie może wypierać naturalnych potrzeb, takich jak sen, ruch czy kontakty społeczne. Smartfon nie powinien też powodować zaniedbywania szkolnych obowiązków, unikania realizacji prac domowych oraz rezygnacji z zainteresowań.

Oczywiście istnieją badania pokazujące, że długotrwałe korzystanie ze smartfonu podnosi poziom lęku i innych zaburzeń psychicznych. Są to jednak przeważnie korelacje wynikające z braku wspomnianej już cyfrowej higieny, a nie wyłącznie z samej liczby godzin. Podsumowując „w porządku” to tyle, ile pozwala na spełnienie wszystkich podstawowych potrzeb przy zachowaniu sensownej jakości treści. Jeśli natomiast rozrywka online zaczyna zaburzać naturalną rutynę życia, warto przyjrzeć się nawykom i wprowadzić niezbędne zmiany.

Social media a nastolatek – jak budować higienę cyfrową?

Wśród największych zagrożeń płynących z telefonów zwykle na pierwszym miejscu wymienia się media społecznościowe. Twierdzenia te nie są jednak w stu procentach zgodne z prawdą, gdyż portale tego typu mogą zarówno wspierać, jak i szkodzić. Z pozytywów warto wymienić chociażby rozwijanie zainteresowań, poszerzanie wiedzy, a także łatwość kontaktu z rodziną i przyjaciółmi. Z kolei wady to negatywne porównania społeczne, ekspozycja na szkodliwe treści, przemoc internetowa oraz wynikające z nadużywania zaburzenia snu. Inny poważny problem to kompulsywne przewijanie postów i filmików, co niestety promują platformy takie jak TikTok czy Instagram.

Warto więc namawiać dziecko do wyłączenia funkcji autoodtwarzania oraz trenować algorytm tak, by pokazywał głównie wartościowe materiały. Oprócz tego istotna jest rozmowa o mechanizmach i zagrożeniach czekających na nastolatków w social mediach. Są to na przykład fake newsy czy wspomniane już porównania społeczne, prowadzące nawet do stanów depresyjnych. Konieczne jest wyjaśnienie młodemu człowiekowi, że nie wszystko w Internecie to prawda, a duża część materiałów ma jedynie wywoływać skrajne emocje. Innym poważnym zagrożeniem są natrętne powiadomienia zachęcające do natychmiastowego otwarcia aplikacji. Na szczęście tu z pomocą przychodzą twórcy mobilnych systemów operacyjnych, oferując możliwości zarządzania notyfikacjami. Można wyciszyć je na czas snu czy nauki, a także całkowicie wyłączyć otrzymywanie alertów od wybranych aplikacji.

Czy blokowanie aplikacji ma sens, a może tylko psuje relację rodzic–nastolatek?

Jak wspomnieliśmy wcześniej, problematyczne aplikacje mają szereg zalet. Całkowita blokada nie będzie więc dobrym pomysłem, a co gorsza, może zwiększać nastoletni bunt i zachęcać do poszukiwania obejść. Zakazany owoc smakuje przecież najlepiej, a uniknięcie rodzicielskich blokad jest jak najbardziej możliwe. Nie oznacza to, że należy zupełnie rezygnować z jakichkolwiek sposobów kontroli. Trzeba jednak robić to w formie wspólnie ustalonych reguł, których sens dziecko rozumie i akceptuje. Dla przykładu wyłączenie powiadomień z TikToka warto uzasadnić tym, że utrudniają one skupienie się na obowiązkach szkolnych, przez co zajmują więcej czasu. Z kolei ograniczenie alertów poprawi koncentrację, dzięki czemu nauka potrwa krócej. Gdy nastolatek sam zauważy pozytywy tego rozwiązania, odgórne zakazy przestaną być potrzebne. Warto też zastanowić się, dlaczego dziecko intensywnie korzysta z konkretnych aplikacji. Być może nie wynika to z ich atrakcyjności, ale jest po prostu sposobem na nudę. Wówczas zamiast zakazywać, znacznie lepiej zaproponować inne formy aktywności, takie jak wspólne wyjście do kina czy gry planszowe.

Jak rozpoznać, że dziecko zaczyna być uzależnione od telefonu?

Uzależnienie od smartfonu nie różni się znacznie od innych popularnych nałogów, dlatego stosunkowo łatwo je dostrzec. Pierwsza wskazówka to utrata kontroli, kiedy telefon jest ciągle w ręku, a nawet krótka przerwa stanowi problem. Pojawiają się również objawy odstawienne, takie jak niepokój i rozdrażnienie przy braku dostępu. Na koniec pozostaje jeszcze szkoda funkcjonalna, czyli zaniedbywanie obowiązków, pogorszenie snu, izolacja i spadek nastroju. Z uzależnieniem mamy więc do czynienia dopiero wtedy, gdy występuje wiele ze wspomnianych objawów. Warto o tym pamiętać, by nie dopatrywać się problemu tylko na podstawie długiego czasu korzystania z telefonu. Może być to oczywiście wstęp do dalszych problemów, jednakże nie jest to jeszcze dowód na uzależnienie. Kluczowa jest tu obserwacja, czy dziecko kłamie na temat czasu lub treści, traci zainteresowanie dotychczasowymi aktywnościami, ma problemy z koncentracją, zaniedbuje higienę snu, a także reaguje agresją na prośbę o przerwę.

Dlaczego wieczorne skrolowanie tak szkodzi?

Tak postawione pytanie może być nieco mylące, ponieważ szkodliwe nie jest samo skrolowanie jako takie. Problem stanowi niebieskie światło emitowane przez ekrany smartfonów. Hamuje ono produkcję melatoniny, czyli hormonu niezbędnego do regulacji rytmu dobowego. Mózg zaczyna wydzielać ją po zapadnięciu zmroku, a w miarę uwalniania się do krwi, powoduje ona senność i ułatwia zasypianie. Duże ilości światła zaburzają tę procedurę, co generuje kłopoty z zaśnięciem i pogarsza ostateczną jakość snu. W efekcie nastolatek pozostaje niewyspany następnego dnia, a to przekłada się na gorszy nastrój, słabszą pamięć i mniej zadowalające wyniki szkolne. By tego wszystkiego uniknąć, należy zrezygnować z ekranu na godzinę przed snem, a także ograniczyć napływ powiadomień.

Oczywiście, nie zawsze jest to możliwe. Czasem nastolatek musi skorzystać z telefonu późno, na przykład jeśli używa go do czytania książek. W takiej sytuacji pomocne są filtry ograniczające niebieskie światło, choć nie rozwiąże to problemu w stu procentach. Najskuteczniejsza jest zmiana całego otoczenia snu – brak urządzeń elektronicznych w zasięgu wzroku, analogowy budzik zamiast telefonu, dobrze też zadbać o wyciemnienie pomieszczenia i odpowiednią temperaturę.

Jak rozmawiać o tym wszystkim bez kłótni?

Każdy rodzic wie doskonale, jak trudna może być rozmowa na temat nowych reguł. Nastolatkowie przechodzą okres buntu, stawiają na niezależność i zmianę porządku świata, tymczasem dorośli próbują wprowadzać zasady ograniczające swobodę. W związku z tym dyskusja powinna opierać się na aktywnym słuchaniu, empatycznym podejściu i wspólnym poszukiwaniu rozwiązań. Na początek warto zapytać „co ci daje telefon”, „jakie treści lubisz najbardziej”, „czy coś ci przeszkadza w cyfrowym świecie”. Uznanie pozytywnych funkcji zmniejsza opór, a samodzielne dostrzeżenie zagrożeń automatycznie zachęca do zmiany nawyków. Nowoczesne poradniki dla rodziców podkreślają, że plan korzystania z technologii powinien być współtworzony, zrozumiały, adekwatny do wieku i konsekwentnie stosowany. Co istotne, zasadom muszą podporządkować się wszyscy domownicy. Buduje to wiarygodność i pokazuje, że są one naprawdę istotne dla właściwej higieny życia. Gdy dziecko odkłada telefon przy stole, a w tym samym czasie rodzice przewijają rolki na Instagramie, sprzeciw pojawi się błyskawicznie.

Kiedy szukać pomocy profesjonalnej?

Gdy próby rozmowy i domowe zasady zawiodą, czas poszukać profesjonalnego wsparcia. Terapeuta może pomóc zidentyfikować szkodliwe mechanizmy kompulsywności, określić źródło problemu, by wdrożyć formy wsparcia dla całej rodziny. To ostatnie nie pojawia się tu przez przypadek, gdyż sukces nie zależy wyłącznie od klasy psychologa i postawy dziecka. Ponadto, rozmowa z psychologiem bywa przydatna również wtedy, gdy użycie telefonu staje się głównym sposobem radzenia sobie z trudnymi emocjami. Młody człowiek wpada wówczas w błędne koło – ucieka od trosk w świat wirtualny, ale ponieważ przez to one jeszcze się nawarstwiają, spędza jeszcze więcej czasu z telefonem w ręku. Wyjście z tego typu sytuacji na własną rękę nie jest proste, a przeważnie bez pomocy będzie niemożliwe. Na koniec, do specjalisty warto udać się w przypadkach cyberprzemocy. Prześladowanie w sieci często ma bowiem gorsze skutki niż terror w szkole czy na podwórku. Dzieje się tak dlatego, że platformy społecznościowe działają całą dobę, a zamieszczone tam treści może zobaczyć każdy. Przez to młoda osoba będzie szczuta nieustannie – bez jakiegokolwiek bezpiecznego miejsca i czasu.

Podsumowanie

Technologia nie jest wrogiem. Może być wsparciem pasji, nauki, kreatywności i więzi – pod warunkiem że domowe zasady chronią sen, równowagę i zdrowe emocje. Odpowiedzialne korzystanie z ekranu to świadome decyzje: co oglądam, z kim rozmawiam, czy potrafię zrobić przerwę, czy pamiętam o hobby i relacjach. Gdy rodzice i dzieci współpracują, higiena cyfrowa staje się naturalnym elementem stylu życia, bez potrzeby odgórnych nakazów czy specjalistycznego wsparcia.

Najnowsze wpisy

Kiedy nastolatek mówi „nie mam już siły na szkołę”, nie zawsze chodzi...

Kompetencje matematyczne należą do najbardziej niedocenianych, a jednocześnie najbardziej fundamentalnych obszarów edukacji...

Nauczycielka wskazująca palcem
Bądź na bieżąco!

Chcesz wiedzieć więcej?

Podając adres e-mail, wyrażasz zgodę na otrzymywanie od WSiP informacji handlowych dotyczących produktów i usług WSiP przekazywanych za pomocą telekomunikacyjnych urządzeń końcowych oraz tzw. automatycznych systemów wywołujących, drogą elektroniczną na podany adres e-mail.

Wybierz zasoby

Rejestracja w serwisie jako:

Rejestracja dla Dyrektora

Jeśli chcesz się zarejestrować w serwisie wsipnet.pl - skontaktuj się z nami.

Infolinia: 801 220 555